Bar­dzo czę­sto kobiety prze­kra­cza­jące czter­dziestkę zaczy­nają ubie­rać się zacho­waw­czo. Jeżeli pra­cu­je­cie w biu­rze i obo­wią­zuje spe­cjalny dress code to co innego, ale czę­sto wydaje nam się, że cze­goś już nam nie wypada lub że nie wypada nam cze­goś zało­żyć ze względu na wiek. Bzdura, pamię­taj­cie że jeżeli dobrze się w czymś czu­je­cie i lubi­cie swój styl to tak trzy­mać.

No chyba, że nasze dziecko nie chce się z nami poka­zać w skle­pie osie­dlo­wym to wtedy może warto spoj­rzeć w lustro lub pora­dzić się kole­ża­nek??? Tak jest np. z podar­tymi jean­sami, które mam dziś na sobie. Ja oso­bi­ście bar­dzo takie lubię, oczy­wi­ście pod warun­kiem, że są podarte z klasą, a nie jak w bajce „Nowe szaty króla” takie któ­rych pra­wie nie widać. Czę­sto spo­ty­kam się z zapy­ta­niem, czy to wypada? … Ja zawsze odpo­wia­dam, że jeśli tylko wiek jest prze­szkodą to oczy­wi­ście, że wypada. Na lato, nad­cho­dzące waka­cje, wypady za mia­sto, czy codzienny kie­rat są ide­alne. Moje pocho­dzą z naj­now­szej kolek­cji One Teaspoon, nato­miast swe­ter w paski z nowej kolek­cji marki Solar. Warto zwró­cić uwagę na białe sne­akersy z waka­cyj­nymi prin­tami od Mango. Dla mnie ide­alna codzienna sty­li­za­cja, choć jak bym poje­chała tak ubrana do tata to na sto pro­cent by powie­dział: dziecko prze­bierz się, co ludzie powie­dzą…. No wła­śnie, co powie­dzą???

fot. Ewa Szalewicz

 

jeansy One Teaspoon

sweter Solar

buty Mango

czapka Dsquared2

okulary Prada

płaszcz Solar