Musztarda po obiedzie?

Oj nie nie, musz­tarda do wszyst­kiego, na śnia­da­nie, obiad, kola­cję, na wiele oka­zji w for­mie dodat­ków lub jako totalna pani jesień, jak ja dziś. Wokół nas piękne kolory jesieni, czemu by nie sta­nąć z nimi w kon­kury. Ten sezon jest pełen odcieni żół­tego, a musz­tarda jest chyba naj­szla­chet­niej­szym z nich.

Letnia sukienka jesienią

Czę­sto jest tak, że gdy przy­cho­dzi jesień zaczy­namy prze­or­ga­ni­zo­wy­wać naszą gar­de­robę i cho­wamy let­nie rze­czy na przy­szły sezon letni, a wyj­mu­jemy te cie­plej­sze. Tak oczy­wi­ście powinno być, ale są wyjątki. Taką rze­czą, która może z nami jesz­cze pozo­stać jest let­nia sukienka, która w tym sezo­nie prze­pięk­nie kom­po­nuje się z cie­płym, gru­bym, czę­sto over­si­zo­wym swe­trem.

Sexi z klasą

Czy sek­sowny wygląd jest rów­no­znaczny z wul­gar­nym? Abso­lut­nie nie. Wło­ska marka Pinko pro­po­nuje kobiece i bar­dzo sek­sowne modele na nad­cho­dzącą jesień. Udaje im się nie prze­kro­czyć tej cien­kiej gra­nicy pomię­dzy kiczem i wul­gar­no­ścią, a byciem sexi z klasą.

Sen nocy letniej

Przed nami wytę­sk­nione waka­cje, wycze­kane wolne wie­czory na plaży, gorące noce w restau­ra­cyj­nych ogród­kach, roman­tyczne spa­cery itd. itd… chyba się roz­ma­rzy­łam ?
My jeste­śmy na to gotowe, ale czy nasza gar­de­roba jest? Dziś pro­po­zy­cja sek­sowna, błysz­cząca i odsła­nia­jąca nasze ramiona, gotowe do poca­łun­ków.

Wrzuć na luz

Bar­dzo czę­sto kobiety prze­kra­cza­jące czter­dziestkę zaczy­nają ubie­rać się zacho­waw­czo. Jeżeli pra­cu­je­cie w biu­rze i obo­wią­zuje spe­cjalny dress code to co innego, ale czę­sto wydaje nam się, że cze­goś już nam nie wypada lub że nie wypada nam cze­goś zało­żyć ze względu na wiek. Bzdura, pamię­taj­cie że jeżeli dobrze się w czymś czu­je­cie i lubi­cie swój styl to tak trzy­mać.

Mama ma wychodne

Są w życiu momenty, że potrze­bu­jemy pobyć same, wyłą­czyć się na chwilę z codzien­nego kie­ratu i zro­bić coś dla sie­bie lub coś co spra­wia nam praw­dziwą przy­jem­ność. Tym bar­dziej, że zbliża się nasze święto i chwila dla sie­bie nam się należy bez łaski ? Zasta­na­wia­łam się co takiego ja lubię robić, gdy mam wolny ranek lub popo­łu­dnie i główna moja myśl to wypad na rower.

Komfortowa szarość

Dzi­siej­szą sty­li­za­cję śmiało można nazwać szarym total lookiem, poza małymi akcen­tami kolo­ry­stycz­nymi w postaci dodat­ków. Bez­pieczna i bar­dzo kla­syczna sza­rość, która spra­wia, że wyglą­damy grzecz­nie, ele­gancko, profesjonalnie, nie­na­chal­nie, wia­ry­god­nie i nie rzu­camy się w oczy, a cza­sem tego wła­śnie nam trzeba. Szary płaszcz pozo­sta­wia nas w naszej stre­fie kom­fortu, gdzie nic nie musimy, ani niczego nie udo­wad­niamy, chcemy wyglą­dać dobrze, czuć się wygod­nie i nie rzu­cać się w oczy, ale nie być pozba­wio­nymi sek­sa­pilu.

Krata po latach

Witaj­cie po krót­kiej prze­rwie spo­wo­do­wa­nej zda­rze­niami rodzin­nymi. Pró­bo­wa­łam kilka razy usiąść do kom­pu­tera i coś napi­sać, ale nie mogłam. Teraz też mi ciężko, a ser­du­cho mam całe obo­lałe, ale nie mogę się pod­da­wać bo życie toczy się dalej, tak chcia­łaby moja mama. Sta­ram się jakoś trzy­mać i pró­buję osią­gnąć spo­kój wewnętrzny, cho­ciaż słabo mi to wycho­dzi. Na to trzeba czasu. Dla­tego dziś spo­kojna sty­li­za­cja w ciem­nych kolo­rach, ale z bar­dzo mod­nym akcen­tem tej jesieni czyli kratką.

Instagram