Hogllove – czyli ponadczasowa elegancja

Witaj­cie, ostat­nio gdzie nie spoj­rzeć widać wszech­obecną pan­terkę, którą zresztą oso­bi­ście bar­dzo lubię, ale nawet kota można zagła­skać. Pan­terka ata­kuje nas z każ­dej witryny skle­po­wej i nawet osoba, któ­rej nie inte­re­sują trendy w modzie wie, że ten print jest naj­moc­niej­szy w tym sezo­nie. Jest to trend wyma­ga­jący i trudny, gdyż bar­dzo łatwo można w nim wyglą­dać kiczo­wato i tan­det­nie (szczególnie gdy się jest blondynką). Dla­tego bar­dzo ważne są akce­so­ria, dodatki i tka­niny które mamy na sobie, bo muszą być wyso­kiej jako­ści, ele­ganc­kie i z klasą, no chyba że chcemy być posą­dzone o wyko­ny­wa­nie naj­star­szego zawodu świata 😉

Dziki stan

Czy nie macie wra­że­nia, że same dzi­kie zwie­rzęta są wokół nas??? I nie mam na myśli kie­row­ców na dro­dze, cho­ciaż cza­sem bywa, że i tam widać dzi­kie zwie­rzęta ? Dziś na tape­cie pan­terka, która jest obecna w naszych sza­fach i w kolek­cjach pro­jek­tan­tów co roku, ale tak mocno, jak w tym sezo­nie to nie pamię­tam od lat żeby była, a wie­eele pamię­tam ?

Praktyka czyni mistrza

Czy prak­tyczne zakupy to nudne zakupy? Nie­ko­niecz­nie. To jak by ktoś uwa­żał kla­sykę za nudną. Nie zawsze musimy się wyróż­niać i zwra­cać na sie­bie uwagę stro­jem. Są dni kiedy chcemy wyglą­dać dobrze, ale nie rzu­cać się w oczy. To tro­chę tak jak było w szkole kiedy nie byli­śmy do końca przy­go­to­wani, a nauczy­ciel prze­cią­gał dłu­go­pi­sem w dzien­niku po liście obec­no­ści z zamia­rem wyrwa­nia kogoś do odpo­wie­dzi. Chyba wszy­scy znamy to uczu­cie, oj dobrze że już nie wróci ? Wtedy zde­cy­do­wa­nie wole­li­śmy pozo­stać nie­zau­wa­żeni.

Kwintesencja kobiecości od Natalii Jaroszewskiej

Dziś mam dla Was suk­nię od pro­jek­tantki, która ponad wszystko pod­kre­śla kobie­cość i nasz natu­ralny sek­sa­pil. Mowa o Nata­lii Jaro­szew­skiej, która pro­jek­tuje swoje kre­acje już od wielu lat, a jej kolek­cje zawsze prze­peł­nione są kobie­co­ścią i nie zna­jącą wieku nutą boho.

Odsłaniamy ramiona z Dorotą Goldpoint

Dziś mam dla Was zwiewną suknię od pol­skiej pro­jek­tantki Doroty Gold­pont. Jest wyko­nana z naj­wyż­szej jako­ści jedwa­biu, dzięki czemu jest bar­dzo lekka i prze­wiewna. Mate­riał pięk­nie pra­cuje w ruchu, a my olśnie­wamy kocimi ruchami i powłó­czy­stym spoj­rze­niem (nie, nie kro­kiem) ?

Może by tak utonąć w koronkach?

Koronki to bardzo trudny temat. Kojarzą się bardzo z luksusowymi kreacjami na wieczór lub seksowną bielizną, ale na koronki trzeba uważać. Żeby wyglądały pięknie muszą być znakomite gatunkowo, ponieważ bardzo łatwo wyglądać w nich tandetnie. Kolejnym problemem jest to, że dodają nam lat, więc trzeba uważać i dobrze dobrać krój, aby nie wyglądać jak na pogrzeb. Ja mam dziś na sobie dość frywolny krój sukienki bo oprócz oczywiście koronek są przezroczystości i cała masa odmładzających falbanek.

Boho luz

Czy lubi­cie sukienki maxi? Więk­szość z nas odpo­wie, że tak. Ja też bar­dzo lubię, cho­ciaż nie zawsze są prak­tyczne. Ale czy miło­śniczki mody zwra­cają uwagę na prak­tykę??? No może cza­sem, ale gdzieś na dal­szym pla­nie, bo prze­cież nie zaczniemy wybie­rać ubrań tylko dla­tego, że są wygodne i prak­tyczne….

Seksi fleksi

Która z nas cza­sem nie ma ochoty odsło­nić tego, czy owego? No przy­znajmy się, że cza­sem lubimy poko­kie­to­wać i poka­zać nasze wdzięki. Dziś niby to robimy, ale nie, a może jed­nak tak???

Oliwka w natarciu

Dziś tro­chę w bojo­wym nastroju, bo oliwka to kolor koja­rzący się z woj­skiem. Mnie przy­po­mina namioty w jakich spa­łam na obo­zach har­cer­skich dawno temu. Ale by­naj­mniej sty­li­za­cja nie przy­po­mina namiotu, wręcz prze­ciw­nie, odsła­nia naszą talię, jaką??? ….A no taką, na jaką sobie zapra­co­wa­ły­śmy lub nie ?

Nogi, jak z bilbordu

Każdy chyba w naszym kraju wie kim jest Anna Lewan­dow­ska i pra­wie każdy chciałby po tro­chu mieć coś jak Ania. Jedni zazdrosz­czą jej męża, inni chcą mieć takie wyspor­to­wane ciało, szcze­gól­nie po ciąży, jesz­cze inni cho­ciaż zbli­żyć się do stanu jej konta, a my mamy coś co Ania ma ? Ostat­nio z bil­bor­dów spo­gląda na nas jej dłu­go­noga postać w fiku­śnych raj­sto­pach i wie­cie co, sku­si­łam się na takie, a co…. wio­sna w kalen­da­rzu, tem­pe­ra­tura nas nie roz­piesz­cza i raj­stopki się przy­da­dzą zanim odsło­nimy nasze bla­dziut­kie nóżki, o ile nie zain­we­sto­wa­ły­śmy w samo­opa­lacz ?

Ultra Violet- kolor roku 2018

Pan­tone Color Insti­tute to naj­pro­ściej mówiąc firma kon­sul­tin­gowa, która pro­gno­zuje świa­towe trendy kolo­ry­styczne współ­pra­cując z glo­bal­nymi mar­kami. Czym jest kolor roku 2018? Według Pan­tone to coś wię­cej niż trendy w świe­cie pro­jek­to­wa­nia, to odzwier­cie­dle­nie tego, co jest potrzebne w dzi­siej­szym świe­cie. Zapew­nia stra­te­giczny kie­ru­nek dla świata tren­dów, wzor­nic­twa, pro­jek­tan­tów i marek.

Instagram