Dro­gie dziew­częta dziś zdję­cia zrobione nad Wisłą przy fon­tan­nach bo upał nie­mi­ło­sierny, ale pomimo tych tro­pi­kal­nych tem­pe­ra­tur i wil­got­no­ści wiem, że za chwilę bar­dzo za nimi zatę­sk­nię. Na zewnątrz 32 stop­nie, a na nie­bie lampa, a ja aż nie mam sumie­nia tego pisać, ale mam dla Was już kolek­cję jesienną.

Manila Grace i Empo­rio Armani dziś na fot­kach, ale żeby nie było zbyt przy­gnę­bia­jąco to sty­li­za­cja dość let­nia, a nawet powie­dzia­ła­bym waka­cyjna. Biały t-shirt i jean­sowa kurtka to waka­cyjny must have, do tego spor­towe buty to codzienny widok w każ­dym nadmor­skim mie­ście i mie­ścince. Wiem bo wła­śnie robię nadmor­ski tour. Jedy­nie ceki­nowa spód­nica to małe sza­leń­stwo na temat syreny lub cze­goś w tym stylu. Piszę tego posta na waka­cjach i wie­cie co…. chyba mój umysł i ciało też są na waka­cjach, bo nie mogę skle­cić nic roz­sąd­nego. Dla­tego bar­dzo waka­cyj­nie Was pozdra­wiam, a nowo­ści na nowy sezon przed­sta­wiam. Nie ma to, jak coś się zry­mu­je….hm czas koń­czyć i udanych wakacyjnych stylizacji życzyć.

fot. Ewa Szalewicz

 

kurtka Emporio Armani

bluzka Manila Grace

spódnica Manila Grace

buty Adidas

torebka Coccinelle 

okulary Ray Ban