Oj nie nie, musz­tarda do wszyst­kiego, na śnia­da­nie, obiad, kola­cję, na wiele oka­zji w for­mie dodat­ków lub jako totalna pani jesień, jak ja dziś. Wokół nas piękne kolory jesieni, czemu by nie sta­nąć z nimi w kon­kury. Ten sezon jest pełen odcieni żół­tego, a musz­tarda jest chyba naj­szla­chet­niej­szym z nich.

Pasuje i do bru­ne­tek i do blon­dy­nek, a rudzielce wyglą­dają w niej uro­czo (wiem bo mam jed­nego w domu) Świet­nie kom­po­nują się ze zło­tem, jak w dzi­siej­szej sty­li­za­cji z butami. Zna­ko­mi­cie pre­zen­tuje się na róż­nego rodzaju tka­ni­nach tj. aksa­mity (torebka), czy kurtka puchowa, ale rów­nież z innymi odcie­niami, rudo­ściami, brą­zami, zło­tem i bordo. Pani jesień zzie­le­nieje z zazdro­ści, gdy nas zoba­czy w takich pięk­nych kolo­rach i znów będziemy mieć lato 😊

Poz­dra­wiam cie­plutko.

 

fot. Ewa Szalewicz

 

kurtka / sweter /spódnica /buty / Twin Set

torebka Marella

okulary Prada