Czy zna­cie już kosme­tyki marki Janda? Jeżeli nie wszyscy to warto poznać w pełni pol­ską markę, pol­ską myśl tech­niczną, która sta­wia na prawdę, na siłę i wiarę w sie­bie. Jest skie­ro­wana do Nas, zabie­ga­nych kobiet, mam, kobiet biznesu, matek polek, które czę­sto z braku czasu sta­wiają sie­bie na ostat­nim miej­scu po rodzi­nie i wszyst­kich obo­wiąz­kach. Wiele z nas marzy o zabie­gach popra­wia­ją­cych naszą urodę, wygląd i stan naszej skóry, ale zwy­czaj­nie na sys­te­ma­tyczne wizyty u kosme­tyczki nie mamy czasu. Dla­tego marka wycho­dzi nam naprze­ciw z coraz to nowymi pro­duk­tami, skie­ro­wa­nymi głów­nie do kobiet doj­rza­łych i do skóry doj­rza­łej, by uła­twić i uprzy­jem­nić nam życie, a my aby­śmy były pięk­niej­sze.

Ja dziś chcia­ła­bym przed­sta­wić nowość, linię pre­mium do cery doj­rza­łej noszą­cej nazwę:
Der­mo­in­duk­cja, siła sza­fi­ro­wego nośnika, skła­da­jącą się z Der­mion­duk­cyj­nego Kremu na Dzień Dobry, Der­mo­in­duk­cyj­nego Kremu na Dobra­noc, Der­mo­in­duk­cyj­nego Serum i Der­mo­in­duk­cyj­nego Kremu Pod Oczy.

Czym jest der­mo­in­duk­cja? Naj­pro­ściej jest to pro­ces roz­po­czy­na­jący w naszej skó­rze prze­miany, prze­bu­dowę struk­tury, wzmoc­nie­nie i odnowę, a sza­fi­rowy nośnik dostar­cza­jąc aktywne składniki tj. pep­tydy, zwięk­sza i prze­dłuża ich dzia­ła­nie.
A tak po bab­sku, to czego ocze­ku­jemy od kre­mów? Oczy­wi­ście przede wszyst­kim sku­tecz­no­ści, aby było widać efekty, ale też przy­jem­nego zapa­chu, łatwej apli­ka­cji, odpo­wied­niej kon­sy­sten­cji itd. Te kremy to wszystko nam dają. Oczy­wi­ście jeżeli myślimy, że znikną nam zmarszczki po apli­ka­cji kremu to się nie łudź­cie, bo nie znikną, ale zła­god­nieją, a przy­jemna, nie kle­jąca kon­sy­sten­cja i bar­dzo deli­katny zapach dadzą uczu­cie głę­bo­kiego nawil­że­nia i kom­fortu. Poczu­jemy się dopiesz­czone, ale co bar­dzo ważne to to, że te kosme­tyki zawie­rają duże dawki skład­ni­ków aktyw­nych, gwa­ran­tu­ją­cych efek­tyw­ność, które przy sys­te­ma­tycz­nym uży­wa­niu i wspar­ciu inten­syw­nym serum po pew­nym cza­sie dadzą miłe i zaska­ku­jące efekty tj. popra­wie­nie gęsto­ści skóry, odbu­dowę kola­genu, nawil­że­nie i zmniej­sze­nie drob­nych zmarsz­czek.

Jeżeli ktoś chciałby wypró­bo­wać któ­ryś z pro­po­no­wa­nych kosme­ty­ków i zaku­pić takowy, to mam dobrą wiadomość. Wła­śnie trwa na nie pro­mo­cja 25% off, którą może­cie spraw­dzić tu…. https://www.janda.pl/63-nowosc-dermoindukcja-sila-szafirowego-nosnika

Bądźmy piękne 😊

fot. Ewa Szalewicz