Praktyka czyni mistrza

Czy prak­tyczne zakupy to nudne zakupy? Nie­ko­niecz­nie. To jak by ktoś uwa­żał kla­sykę za nudną. Nie zawsze musimy się wyróż­niać i zwra­cać na sie­bie uwagę stro­jem. Są dni kiedy chcemy wyglą­dać dobrze, ale nie rzu­cać się w oczy. To tro­chę tak jak było w szkole kiedy nie byli­śmy do końca przy­go­to­wani, a nauczy­ciel prze­cią­gał dłu­go­pi­sem w dzien­niku po liście obec­no­ści z zamia­rem wyrwa­nia kogoś do odpo­wie­dzi. Chyba wszy­scy znamy to uczu­cie, oj dobrze że już nie wróci ? Wtedy zde­cy­do­wa­nie wole­li­śmy pozo­stać nie­zau­wa­żeni.

Powrót na plac zabaw

Nie­stety waka­cje dobie­gły końca i czas powró­cić na nasz plac zabaw do naszych codzien­nych obo­wiąz­ków i aktyw­no­ści. Znów czeka nas mnó­stwo nie­ocze­ki­wa­nych wyzwań i nie­spo­dzia­nek z któ­rymi będziemy musiały się zmie­rzyć z god­no­ścią ? Nasze dzieci z pew­no­ścią nam ich nie omiesz­kają dostar­czyć w hur­to­wych ilo­ściach.

Sexi z klasą

Czy sek­sowny wygląd jest rów­no­znaczny z wul­gar­nym? Abso­lut­nie nie. Wło­ska marka Pinko pro­po­nuje kobiece i bar­dzo sek­sowne modele na nad­cho­dzącą jesień. Udaje im się nie prze­kro­czyć tej cien­kiej gra­nicy pomię­dzy kiczem i wul­gar­no­ścią, a byciem sexi z klasą.

Marynarka w kratę

Dziś mam dla Was kolejny trend, który moc­niej zabły­śnie dopiero jesie­nią. Krata to bar­dzo kla­syczny print, dla­tego pra­wie ni­gdy nie wycho­dzi z mody. Cza­sem jest tylko bar­dziej widoczny, a cza­sem mniej. Od ubie­głego sezonu trzyma się bar­dzo mocno i rów­nież tej jesieni krata będzie na topie.

Moda i wygoda

Dro­gie dziew­czyny w modzie nade­szły szcze­gólne czasy, kiedy zakła­da­jąc do sukienki, czy spód­nicy spor­towe buty jeste­śmy bar­dziej trendy i bar­dziej modne niż w naj­now­szych Labo­uti­nach. Nie­wia­ry­godne, ale praw­dziwe. Oso­bi­ście nie ukry­wam, że bar­dzo mi się ten wygodny trend podoba i wszystko byłoby ok, gdyby nie nade­szła moda na brzyd­kie buty spor­towe, a dokład­nie im brzyd­sze tym mod­niej­sze.

Prawie jak syrena

Dro­gie dziew­częta dziś zdję­cia zrobione nad Wisłą przy fon­tan­nach bo upał nie­mi­ło­sierny, ale pomimo tych tro­pi­kal­nych tem­pe­ra­tur i wil­got­no­ści wiem, że za chwilę bar­dzo za nimi zatę­sk­nię. Na zewnątrz 32 stop­nie, a na nie­bie lampa, a ja aż nie mam sumie­nia tego pisać, ale mam dla Was już kolek­cję jesienną.

Kwintesencja kobiecości od Natalii Jaroszewskiej

Dziś mam dla Was suk­nię od pro­jek­tantki, która ponad wszystko pod­kre­śla kobie­cość i nasz natu­ralny sek­sa­pil. Mowa o Nata­lii Jaro­szew­skiej, która pro­jek­tuje swoje kre­acje już od wielu lat, a jej kolek­cje zawsze prze­peł­nione są kobie­co­ścią i nie zna­jącą wieku nutą boho.

Odsłaniamy ramiona z Dorotą Goldpoint

Dziś mam dla Was zwiewną suknię od pol­skiej pro­jek­tantki Doroty Gold­pont. Jest wyko­nana z naj­wyż­szej jako­ści jedwa­biu, dzięki czemu jest bar­dzo lekka i prze­wiewna. Mate­riał pięk­nie pra­cuje w ruchu, a my olśnie­wamy kocimi ruchami i powłó­czy­stym spoj­rze­niem (nie, nie kro­kiem) ?

Lniana marynarka w pasy

Mamy chwi­lowy oddech od upa­łów i tro­chę wil­goci, więc mam dziś dla Was pro­po­zy­cję bar­dzo w tren­dach na to lato, lnianą mary­narkę w pio­nowe pasy od H&M. Oso­bi­ście nie prze­pa­dam za lnem, gdyż łatwo się gnie­cie i wygląda szybko jak psu z gar­dła, dla­tego ze spodniami, czy spód­ni­cami lnia­nymi lepiej uwa­żać, ale mary­narka to tro­chę co innego, gdyż jest na pod­szewce.

Może by tak utonąć w koronkach?

Koronki to bardzo trudny temat. Kojarzą się bardzo z luksusowymi kreacjami na wieczór lub seksowną bielizną, ale na koronki trzeba uważać. Żeby wyglądały pięknie muszą być znakomite gatunkowo, ponieważ bardzo łatwo wyglądać w nich tandetnie. Kolejnym problemem jest to, że dodają nam lat, więc trzeba uważać i dobrze dobrać krój, aby nie wyglądać jak na pogrzeb. Ja mam dziś na sobie dość frywolny krój sukienki bo oprócz oczywiście koronek są przezroczystości i cała masa odmładzających falbanek.

Ponadczasowy jeans

Czy zna­cie kogoś ze zna­jo­mych kto nie lubi lub ni­gdy nie nosił jeansu. Przy­znam się, że ja jedną osobę, moją mamę, ale to praw­dziwy wyją­tek, bo mama ni­gdy nie nosiła spodni. Jeans jest obecny w naszym życiu od dzie­ciń­stwa, przez szkołę, zawody wyma­ga­jące ubrań z mate­riału nie do zdar­cia, czyli nikogo nie obra­ża­jąc tzw. roboli w zde­fa­so­no­wa­nych dawno spodniach, po wysty­li­zo­wa­nych ele­gan­ci­ków w jean­sach z naj­now­szych kolek­cji Dsqu­ared 2, czy Vete­ments.

Instagram