Zakochałam się w tej stylizacji od pierwszego przymierzenia. Biel i granat to połączenie znane każdej z nas. Klasyka, która swoimi korzeniami sięga czasów szkolnych. Granatowa spódniczka i biała koszula, która z nas tego zestawu nie pamięta. Tym razem, to zestawienie kolorystyczne w bardziej dorosłym wydaniu, ale z nutką młodzieńczego szaleństwa.

zdjęcie ewa

Kiedy zobaczyłam płaszczyk Laurela, w pięknym odcieniu granatu powiedziałam sobie – muszę go mieć, choć to zobowiązanie słowne które pada zbyt często :–) Płaszczyk pasuje do wielu rzeczy, ale tym razem w klasycznej kolorystycznej odsłonie połączyłam go z białym topem i moimi nieśmiertelnymi, podartymi, białymi jeansami Vintyge.

biel_i_granat_2

Aby nie było zbyt grzecznie postanowiłam zabłysnąć ;–) Modne w tym sezonie metaliczne kolory znalazły się na snickersach i złotej torebce w kształcie sowy, motyw który od pewnego czasu ukochały fashionistki i zapewne nie jedna z Was. Ten zestaw równie dobrze będzie wyglądał z dodatkami o bardziej zdecydowanej kolorystyce, fantazję pozostawiam Wam.

IMG_5283 jako Obiekt inteligentny-1

IMG_5330 jako Obiekt inteligentny-2

gra­natowy płaszczyk Lau­rel
biały top  H&M
białe podarte jeansy Vin­tage
złote buty Eli­sa­betta Fran­chi
torebka Sowa Eli­sa­betta Fran­chi