Gru­dzień to dla mnie bar­dzo emo­cjo­nalny okres. Oprócz tego, że oczy­wi­ście zbli­żają się Święta i sza­lony czas przed nimi, bo przy­go­to­wa­nia do Świąt w dużych rodzi­nach jak moja są pełne emo­cji, roz­gar­dia­szu, szału zaku­pów, to rów­nież są moje uro­dziny i imie­niny. Wtedy, a szcze­gól­nie w uro­dziny odczu­wam wszyst­kie emo­cje podwój­nie, mam tzw. uro­dzi­nową nadw­raż­li­wość.

Zaw­sze uwiel­bia­łam ten dzień i nie mogłam się na niego docze­kać i na­dal tak jest cho­ciaż nie wiem z czego tu się tak cie­szyć, bo prze­cież lepiej nie będzie ? Zwy­kle w takich momen­tach robi się sza­lone rze­czy, albo takie któ­rych wcze­śniej nie robiło, zmie­niamy fry­zurę, robimy rachu­nek sumie­nia, pewne pod­su­mo­wa­nie, czy po pro­stu głę­biej zasta­na­wiamy się nad sobą, kim jeste­śmy, czy to miej­sce w któ­rym się znaj­du­jemy nam odpo­wiada i czy jeste­śmy szczę­śliwe. To bar­dzo ważne, aby być w zgo­dzie ze sobą, bo dzieci rosną i kie­dyś pójdą z domu, a my zosta­niemy i wtedy może być za późno żeby siebie odna­leźć. W ramach sza­lo­nych rze­czy które robimy, a z obser­wa­cji wiem, że wiele kobiet takie popeł­niło, ja też zro­bi­łam coś innego, tro­chę sza­lo­nego, tro­chę dla sie­bie, a tro­chę dla uko­cha­nego, bo on uwiel­bia mnie w wer­sji sexi flexi ? Tak więc uro­dzi­nowo matka dzie­ciom i kobieta doj­rzała z pra­wie gołym tył­kiem, ale czy to wypada??? Oceń­cie sami ? P.S. Pro­szę w week­end wypić moje zdro­wie, dzię­kuję ?

Zdjęcia do grudniowego wydania magazynu „Gentelmen”

fot. Kasia Paskuda Photography, make-up Małgorzata Zaremba

1 stylizacja: granatowa sukienka/Kostes.eu, szpilki/Carinii, futro/Gerard Darel

2 stylizacja: bluza/Pinko, tiulowa spódnica/H&M, kozaki/Carinii

3 stylizacja: kombinezon/Patrizia Pepe, płaszcz/Laurel, torebka/Patrizia Pepe