Jesień taka jak za oknem nie należy do moich ulu­bio­nych pór roku. Jestem typem zmar­ź­laka, więc za każ­dym razem, kiedy wcho­dzę do domu, zanim zdejmę kurtkę, szu­kam przyjaznego termicznie kalo­ry­fe­ra. Potem cze­goś, co mogła­bym wypić na roz­grzewkę, czyli nalewka babuni, koniak, grzane wino i wszyst­kie te spe­cy­fiki, po któ­rych śpię jak dziecko i budzę się jak po swoim weselu 😉 Dla­tego też, aby poranki były prost­sze, a wątroba zdrow­sza musia­łam zna­leźć cudowny śro­dek. Zupę inną niż rosół, z któ­rego dnia następ­nego mogę zro­bić tylko pomi­do­rową. Nooooo i…. poja­wiła się ona…
Nie­kwe­stio­no­wana kró­lowa warzyw, która od kilku lat prze­żywa praw­dziwy rene­sans w naszej codzien­nej die­cie. Kró­luje na sto­łach w prze­róż­nej postaci, od roz­grze­wa­ją­cych zup, plac­ków, kotle­tów, zapie­ka­nek i sała­tek po muf­finy, słod­kie tarty, ser­niki czy nawet brow­nie. Jej pestki są fan­ta­styczną i zdrową prze­ką­ską dla ner­wu­sów lub pala­czy.

Dynia, warzywo dosko­nałe, o nie­wiel­kiej ilo­ści kalo­rii, bo zale­d­wie 27 na 100 g miąż­szu, bogata w błon­nik, potas, kwas foliowy, cynk i beta karo­ten chro­niący nas przed wol­nymi rod­ni­kami, nowo­two­rami, cho­ro­bami serca i nad­ci­śnie­niem. Jej war­to­ści odżyw­czych nie spo­sób prze­ce­nić. Na temat jej proz­dro­wot­nych wła­ści­wo­ści znaj­dzie­cie w sieci tony opra­co­wań. Ja zde­cy­do­wa­nie wolę posia­dać tę wie­dzę i goto­wać, goto­wać i jesz­cze raz goto­wać…

No wła­śnie jak goto­wać? Pamię­tam pierw­szą dynię w moim życiu. Posta­wi­łam ją na kuchen­nym bla­cie i wpatrywałam się w jej kształt … Ten katatoniczny stan tro­chę trwał, bo nie wie­dzia­łam jak się do niej zabrać. Efekt opłakany, dynia z ele­mentu kuli­nar­nego stała się ele­men­tem ozdob­nym, z cza­sem zaku­rzo­nym ele­men­tem ozdob­nym. Teraz wiem, iż trzeba zawo­łać „chłopa”, żeby się do cze­goś przy­dał i pokroił to cudo. Przy oka­zji naostrzył noże, bo prze­cież prze­klina przy tym soczy­ście, że tępe że do niczego, że on nie rozu­mie jak JA mogę mieć takie narzędzia…pffff, jakbym w domu była ich jedyną wła­ści­cielką. Jak już czas uty­ski­wa­nia się zakoń­czy i dynia zosta­nie pokro­jona, to albo gotuję ją na parze przez ok 15 minut do mięk­ko­ści, albo (co zde­cy­do­wa­nie pre­fe­ruję) piekę przez około godzinę na bla­sze w 180 st. C z odro­biną oliwy, soli i przy­praw. Kiedy mam już gotową bazę i tem­pe­ra­turę jak dzi­siaj za oknem, przygotowuję rozgrzewającą dynię na kilka, kil­ka­na­ście, kil­ka­dzie­siąt spo­so­bów. Właśnie za to kocham to warzywo!!!

5 prze­pi­sów, różne smaki, każdy może się roz­grzać w rytm wła­snego podnie­bie­nia. Zobaczcie same…


Kochane dziew­czynki, jeżeli macie swoje ulu­bione prze­pisy, nie bądź­cie takie, podziel­cie się, ratu­je­cie moją wątrobę ; -)

1. Roz­grze­wa­jąca zupa dyniowa z masłem orzechowym
• 80 dag dyni
• 40 dag włosz­czy­zny (mar­chewka, seler, korzeń pie­truszki)
• cebula
• ok 3 cm imbiru
• szczypta cyna­monu i gałki musz­ka­tu­ło­wej
• sól
• pieprz
• olej z dyni
• prażone pestki dyni

Sposób przygotowania:
Upiecz dynię (ok. 40 minut w tem­pe­ra­tu­rze 180 stopni C). W ron­delku na roz­grza­nym oleju pod­smaż na złoty kolor posie­kaną drobno cebulkę, dodaj starty imbir i włosz­czy­znę. Smaż chwilę. Całość zalej szklanką wody i gotuj około 5 minut. Następ­nie dodaj dynię i przyprawy oraz łyżkę masła orzechowego. Zmik­suj. Zupę poda­waj posy­paną pest­kami dyni.

2. Ostra pomi­do­rowo-dyniowa zupa krem
• 1 mała dynia
• puszka kro­jo­nych pomi­do­rów
• 2–3 łyżki masła
• szczypta pie­przu chili cay­enne
• 4 mar­chewki
• 1 seler
• 2 pie­truszki
• sól, pieprz

Sposób przy­go­to­wa­nia:
Pokrój w kostkę warzywa wrzuć do garnka. Zale­j wodą tak, by warzywa zostały lekko pokryte i  gotuj je do miękkości. Następnie doda­j sól, pieprz oraz masło i gotu­j jesz­cze około 15 minut. Doda­j puszkę pomi­do­rów i poczekaj, aż zupa się zago­tuje. Garnek zestaw z pal­nika i zblen­duj. Dopra­w jesz­cze raz solą, pie­przem do smaku i szczyptą pie­przu chili cay­enne. Zupę poda­j z pest­kami dyni lub grzan­kami. Możesz na koniec zabielić zupę łyżką śmietany lub mleka kokosowego.

3. Zupa dyniowa z kre­wet­kami
• 70 dkg dyni
• 3 śred­niej wiel­ko­ści ziem­niaki
• 2 łyżki masła
• 3 ząbki czosnku
• 2 łyżki oliwy z dyni
• 400 ml  mleka koko­so­wego
• 1 mała papryczka chilli
• 2 cm imbiru
• 300 ml wody
• świeża kolendra
• sól i pieprz do smaku
• 6–12 kre­we­tek tygry­sich

Spo­sób przy­go­to­wa­nia:
Obraną dynię i ziem­niaki pokrój w dużą kostkę. Ząbki czosnku roz­gnieć. Imbir obie­rz ze skórki i zetrzyj. Małą papryczkę chilli oczyść i drobno posie­kj. Do roz­grza­nego garnka doda­j masło i oliwę, chwilę póź­niej dynię, ziem­niaki, czo­snek, papryczkę chilli oraz imbir. Wszystko pod­smaż ok. 12 minut. Całość zale­j wodą i gotu­j do mięk­ko­ści około 15 minut. Całość zmiksuj na jed­no­litą masę, doda­j mleko koko­sowe i posie­kane listki kolen­dry. Dopra­w solą, pie­przem i  ponow­nie zagotuj. Obrane i oczysz­czone kre­wetki pod­smaż na maśle i oli­wie z drobno posie­ka­nym ząb­kiem czosnku ok. 2–3 minut z każ­dej strony. Możesz 2 krewetki wrzucić do zupy i jeszcze raz ją zmiksować. Zupę wlej do naczyń, udeko­ru­j list­kami świe­żej kolen­dry oraz pozostałą kre­wetką.

5. Zupa dyniowa z fetą
• 80 dag miąż­szu dyni
• 2 ziem­niaki
• 4 szklanki bulionu z kur­czaka
• 5 ząb­ków czosnku
• 2 papryczki chili
• 2 łyżeczki suszo­nego tymianku
• 4 łyżki oleju z pestek dyni
• 4 łyżki pestek dyni
• 15 dag fety w kost­kach
• sól
• pieprz

Sposób przy­go­to­wa­nia:
Miąższ dyni i obrane ziem­niaki pokrój w kostkę. Zalej  bulionem z kurczaka i zagotuj. Dodaj czosnek oraz pokro­joną paprykę. Ugotowane do miękkości warzywa oraz część fety zmiksuj i ponow­nie pod­grzej. Dopraw do smaku solą, pie­przem oraz tymiankiem. Na koniec dodaj olej z pestek dyni. Zupę roz­lej do miseczek, posyp prażonymi pestkami i resztą pokrojonej fety.

5. Zupa-krem z dyni pach­nący curry
• 75 dkg dyni
• kwa­śne jabłko
• cebula
• ziem­niak
• 3 cm imbiru
• 2 ząbki czosnku
• łyżeczka curry
• 0,5 l bulionu warzyw­nego
• 1 łyżka oliwy z oliwek
• 1 łyżki oleju z dyni
• 3 łyżek łuska­nych i prażonych pestek dyni
• sól
• pieprz

Sposób przy­go­to­wa­nia:
Cebulę, czo­snek i imbir posie­kaj, smaż 3 min w garnku. Dodaj obraną pokro­joną dynię, jabłko i ziem­niak. Posyp curry, smaż 3 min. Wlej bulion, gotuj 30 min. Zmik­suj i dopraw. Na patelni podpraż pestki dyni i posyp nimi zupę. Podawaj z kil­koma kro­plami oleju z dyni.